Gdzie Polacy spędzili wakacje w tym roku?
Polacy w tym roku wybierali wakacje nad Bałtykiem. „Nie przeszkadzały wysokie ceny. Ważniejsza były pogoda i niewielka odległość” Tegoroczne lato pod względem pogody było wyjątkowo łaskawe dla turystów wypoczywających w Polsce. Zamiar spędzenia urlopu w kraju deklarowała ponad połowa Polaków.

– Opinia, że nad polskim morzem jest dużo drożej niż na przykład w Grecji, nie jest pozbawiona podstaw – potwierdza Tomasz Rosset, sekretarz generalny Polskiej Izby Turystyki. – Skoro jednak popyt jest duży, obniżanie cen byłoby nierozsądne. Turystyka jest taką samą branżą gospodarki jak inne. Także dotyczą jej podstawowe zasady popytu i podaży.
Tłumy w nadmorskich, mazurskich i górskich kurortach nie osłabiły jednak ruchu w biurach podróży. Jak wynika z danych Polskiego Związku Organizatorów Turystyki w ostatnich tygodniach sprzedaż oferty letniej rośnie w tempie 25-30 proc. w porównaniu z poprzednim sezonem.
– Podobnie jak w roku poprzednim wśród najpopularniejszych kierunków wyjazdów królowała Grecja, a tam zdecydowanie wyspy: na pierwszym miejscu Kreta, później Rodos, dalej Zakynthos. Na kolejnych miejscach znalazły się Turcja, Egipt i Hiszpania, nieco dalej Chorwacja i Tunezja – wymienia Tomasz Rosset.
Coraz więcej turystów odwiedza kraje egzotyczne!
W segmencie turystyki masowej największa liczba osób udaje się w miejsca, które obsługiwane są przez lotnicze połączenia czarterowe. Ale Polacy coraz chętniej korzystają również z nowych kierunków. Dotyczy to zarówno krajów, jak i konkretnych lokalizacji w poszczególnych państwach. Coraz większą popularnością cieszą się kraje egzotyczne w Azji, Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej.
– Są to głównie połączenia realizowane przez zyskujące coraz większą popularność, kupione niedawno przez Polskie Linie Lotnicze LOT, samoloty Boeing 787 Dreamliner – wskazuje Rosset. – Dzięki nim turyści mogą w miarę szybko i w komfortowych warunkach dostać się do Azji, Afryki, Ameryki Środkowej i Południowej. I na tych kierunkach mamy największe wzrosty.
